Znajdziesz nas

Jak podłączyć stare głośniki przez adapter Bluetooth? Instrukcja krok po kroku

Adapter bluetooth

Wzmacniacz z lat 90. albo wieża stereo po rodzicach gra świetnie, tylko nie potrafi odebrać sygnału z telefonu. Rozwiązuje to mały adapter Bluetooth za 40–150 zł, który podłączasz do wejścia AUX albo RCA i w pięć minut masz bezprzewodowy dźwięk z każdego telefonu w domu. Cały trik polega na tym, żeby kupić właściwe urządzenie i wpiąć je we właściwe gniazdo, bo akurat tu najłatwiej o pomyłkę.

Spis treści
  1. Kupujesz odbiornik, nie nadajnik
  2. Czy Twój sprzęt w ogóle obsłuży taki adapter
  3. Co jest w zestawie i jak wygląda podłączenie
  4. Parowanie krok po kroku
  5. Gdzie dokładnie podłączyć adapter
  6. Dźwięk spóźnia się za obrazem? To wina kodeka
  7. Ile kosztuje dobry adapter
  8. Najczęściej zadawane pytania

Kupujesz odbiornik, nie nadajnik

Sklepy sprzedają pod wspólną nazwą „adapter Bluetooth do audio” dwa zupełnie różne urządzenia, i to jest pierwsza pułapka. Odbiornik (receiver) dodaje Bluetooth do sprzętu, który go nie ma, na przykład do starego wzmacniacza albo wieży. Telefon wysyła dźwięk, odbiornik go łapie i przekazuje dalej kablem do wejścia AUX czy RCA. Nadajnik (transmitter) robi coś odwrotnego: bierze dźwięk z urządzenia bez Bluetooth, na przykład ze starszego telewizora, i wysyła go do bezprzewodowych słuchawek albo głośnika.

Jeśli chcesz grać muzyką z telefonu przez stare głośniki, potrzebujesz odbiornika. W opisie produktu szukaj słowa „receiver” albo „odbiornik”, nie „transmitter”. Część tańszych modeli z Aliexpressu łączy obie funkcje w jednym urządzeniu (2 w 1, transmitter/receiver), co bywa wygodne, ale zwykle kosztuje więcej i komplikuje pierwszą konfigurację, bo tryb pracy trzeba przełączyć ręcznie.

Czy Twój sprzęt w ogóle obsłuży taki adapter

Odbiornik Bluetooth wysyła sygnał na poziomie liniowym i nie ma własnego wzmacniacza mocy. Głośniki aktywne i sprzęt typu wieża stereo, mini-wieża czy amplituner przyjmą taki sygnał bez problemu, bo same go wzmacniają. Głośniki pasywne, podłączone kablem głośnikowym wprost do zacisków, nie zagrają z samego odbiornika, bo nikt po drodze nie wzmacnia sygnału. Między nimi musi stać wzmacniacz, tak jak wcześniej.

To najczęstszy powód rozczarowania po zakupie: ktoś bierze odbiornik za 50 zł, podłącza go bezpośrednio do dużych, starych kolumn podłogowych bez wzmacniacza i dziwi się, że nic nie gra albo gra ledwie słyszalnie. Sam adapter nie zastępuje wzmacniacza, tylko dostawia mu wejście Bluetooth.

Co jest w zestawie i jak wygląda podłączenie

Typowy zestaw to sama kostka odbiornika, wielkości pudełka od zapałek albo trochę większa, kabel USB do zasilania i czasem dodatkowo kabel RCA albo jack-jack. Zasilanie to standardowe 5V, więc wystarczy zwykła ładowarka do telefonu albo port USB w telewizorze czy wzmacniaczu, jeśli go ma.

Z tyłu odbiornika znajdziesz zwykle dwa wyjścia: RCA, czyli dwa kolorowe gniazda, czerwone i białe, oraz mini-jack 3,5 mm. Do starszego sprzętu hi-fi, wzmacniacza czy wieży pasuje RCA, bo to standardowe wejście AUX w takich urządzeniach. Do nowszych głośników komputerowych czy soundbarów z jednym okrągłym gniazdem audio pasuje jack. Logitech Bluetooth Audio Adapter, jeden z bardziej rozpoznawalnych modeli na rynku, ma w zestawie oba wyjścia naraz, więc przed zakupem nie musisz zgadywać, co będzie pasować do Twojego sprzętu.

Parowanie krok po kroku

Podłącz zasilanie, wepnij kabel z wyjścia adaptera do wejścia AUX albo RCA wzmacniacza lub wieży, i przełącz wzmacniacz na odpowiednie źródło, AUX, CD albo TAPE, zależnie od tego, do którego gniazda trafił kabel. Większość odbiorników od razu po podłączeniu zasilania wchodzi w tryb parowania, sygnalizowany migającą diodą, najczęściej niebieską. Jeśli tak się nie dzieje, przytrzymaj przycisk zasilania albo osobny przycisk parowania przez 3–5 sekund.

W telefonie włącz Bluetooth, poczekaj, aż na liście dostępnych urządzeń pojawi się nazwa adaptera, zwykle coś w stylu „BT-Receiver” albo nazwa konkretnego modelu, i wybierz ją. Dioda przestaje migać i świeci światłem ciągłym, kiedy połączenie się uda. Od tej pory telefon zapamiętuje adapter jak każde inne urządzenie Bluetooth i łączy się z nim automatycznie, gdy jest w zasięgu.

Gdzie dokładnie podłączyć adapter

Do wzmacniacza stereo albo amplitunera: kabel RCA w wolne wejście AUX, CD albo TAPE, przełącznik źródła na ten sam kanał. Do wieży czy mini-wieży identycznie, większość ma osobne wejście AUX z tyłu obudowy. Do soundbara bez własnego Bluetooth sprawdź, czy ma wejście optyczne albo AUX, i dobierz adapter z pasującym wyjściem, kabel optyczny wymaga adaptera z wyjściem optycznym, a nie każdy tani model je ma.

Do telewizora ze słuchawkami przewodowymi to już inny scenariusz, bo tu potrzebujesz nadajnika, nie odbiornika. Dźwięk płynie wtedy z telewizora do słuchawek, nie z telefonu do głośników, więc kierunek sygnału jest odwrotny.

Dźwięk spóźnia się za obrazem? To wina kodeka

Jeśli podłączasz odbiornik do telewizora, możesz zauważyć, że obraz i dźwięk się rozjeżdżają. To efekt kodeka SBC, podstawowego standardu Bluetooth, który dodaje opóźnienie rzędu 250–350 milisekund. Przy samej muzyce tego nie słychać, przy oglądaniu filmu widać to wyraźnie, bo rozjazd zaczyna być zauważalny powyżej mniej więcej 70 milisekund.

Tańsze modele wspierają tylko SBC. Droższe, jak PALOVUE HOMi, dodają aptX Low Latency, który schodzi do 30–40 milisekund, praktycznie niezauważalnych. Warunek: telefon albo telewizor też musi wspierać aptX LL, bo jeśli jedna strona go nie ma, połączenie automatycznie spada do SBC i cały zysk znika. Do słuchania muzyki z telefonu to bez znaczenia, do telewizora i gier, gdzie liczy się synchronizacja z obrazem, to jedyny sensowny wybór.

Ile kosztuje dobry adapter

Najtańsze modele bez rozpoznawalnej marki kosztują 25–40 zł i wystarczają do zwykłego słuchania muzyki, obsługują zwykle tylko SBC, czasem AAC. Modele średniej półki w okolicach 80–150 zł, jak Logitech Bluetooth Audio Adapter czy PALOVUE HOMi, dodają wyjście optyczne, aptX albo aptX LL, i stabilniejszy zasięg, producenci deklarują zwykle do 10–15 metrów w linii prostej.

Moim zdaniem przy sprzęcie hi-fi warto dopłacić do modelu z aptX, nawet jeśli na razie nie planujesz podłączać telewizora, bo różnica w samej jakości dźwięku, nie tylko w opóźnieniu, jest słyszalna przy głośnikach lepszych niż budżetowe. Przy zwykłej wieży do kuchni czy garażu najtańszy model za 30 zł spokojnie wystarczy, i szkoda przepłacać za funkcje, z których nigdy nie skorzystasz.

Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej zadawane pytania

Czy adapter Bluetooth pogorszy jakość dźwięku?

W pewnym stopniu tak, bo Bluetooth kompresuje sygnał, nawet SBC i aptX to kompresja stratna. Przy typowych głośnikach domowych różnicy praktycznie nie słychać. Przy naprawdę dobrym sprzęcie hi-fi lepszym wyborem zostaje kabel albo transmisja przez Wi-Fi.

Czy mogę podłączyć dwa głośniki jednocześnie do jednego adaptera?

Zależy od modelu. Część nowszych odbiorników obsługuje tryb multipoint i wysyła dźwięk do dwóch urządzeń naraz, ale nie każdy to potrafi, sprawdź to w specyfikacji konkretnego modelu przed zakupem.

Jaki zasięg ma odbiornik Bluetooth?

Producenci deklarują zwykle 10-15 metrów w linii prostej, bez przeszkód. W praktyce przez ściany i meble zasięg spada do około 5-8 metrów.

Czy odbiornik Bluetooth potrzebuje zasilania z gniazdka?

Zasilanie to zwykle 5V przez USB, więc można podłączyć go do powerbanku albo portu USB w telewizorze lub wzmacniaczu, jeśli go ma. Osobny zasilacz do gniazdka nie jest potrzebny.

Czy to samo urządzenie doda Bluetooth do słuchawek przewodowych?

Nie wprost. Do słuchawek przewodowych potrzebny jest osobny, mały odbiornik Bluetooth z wtyczką jack, który wpina się bezpośrednio w słuchawki. To inny produkt niż odbiornik do głośników, choć działa na podobnej zasadzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *